środa, 30 stycznia 2013

JIMMY URBINA & ORQUESTA REVOLUCION 70

Kolejna z lepszych mniej znanych płyt, 
 która jest prawie w stu procentach EXTRA
przynajmniej dla mnie ;)
nie wiem jak spodoba się innym początkującym
salsowym melomanom :)
Krążek, który udało mi się zdobyć jest z 1971 roku
Wydanie pochodzi z Nowego Jorku
i zostało wytłoczone w UA Latino.

 








Jak widać płyta ładnie wygląda ale jeszcze lepiej gra... :)


 kawałek "Con le agua al cuello"

                                                     "Guaguanco mayor"



                               I na deser flagowy kawałek "Lliego la revolucion"



Miłego słuchania













sobota, 12 stycznia 2013

MONGUITO SANTAMARIA "BLACKOUT"




Witam wszystkich w nowym 2013 roku :)
Mam nadzieję, że ten rok będzie dla nas wszystkich przede wszystkim
lepszy niż poprzedni i bardziej obfitujący w dobrą, starą salsę.
I właśnie to 2-gie pomogę wam spełnić :)
Po dłuższej przerwie świąteczno-noworocznej czas powrócić
z nową dawką orkiestrowego brzmienia. Dziś na ruszt wędruje
album Monguito Santamaria "Blackout".





Jest to reedycja firmy Fania Records wydana około 2006 roku więc
płyta brzmi bardzo czysto. (oryginał 1970 r. )
Monguito Santamaria, nie mylić ze sławnym kubańskim muzykiem
MONGO Santamaria ( Ramon Santamaria Rodriguez ), to lider, kompozytor
a przede wszystkim pianista, który łącznie wydał 4 albumy. Jednym z nich jest właśnie
Blackout czyli mieszanka dobrego guaguanco i mniej znanego gatunku jakim jest
latin funk.
Poniżej pozwoliłem sobie zademonstrować wam jeden kawałek tego niszowego nurtu muzycznego..





Od niedawna testuję nową kamerę, co prawda jest ona typowo do sportów
ekstremalnych ale myślę że spodobają się wam filmiki w tzw. rybim oku :)

Monguito Santamaria - You need help 


                                                    Monguito Santamaria - Asi sere para ti


                                                      Monguito Santamaria - Guarara


Na koniec bardzo dobry kawałek z tej płyty znaleziony w necie.
Miłego słuchania :)

                                                  Monguito Santamaria - Todo Es Todo






środa, 19 grudnia 2012

JOE QUIJANO - MR. PACHANGA N' CHANGA

Święta za pasem, śnieg stopniał już prawie zupełnie,
a do mnie trafia wspaniały winyl Joe Quijano i Paquito Guzman.
Jak prawie zawsze, polowanie na ta płytę zajęło mi kilka dobrych miesięcy,
ale warto było poczekać na krążek, który jest w bardzo dobrym stanie:)


Na wokalu usłyszymy właśnie jednego z wyżej wymienionych,
czyli Paquito Guzmana.

Krążek wydany przez wytwórnię Tee Jay Records
w New York city (1962r.)



Jako próbkę tej płyty dodaje 2 kawałki własnego autorstwa:)



En Puerta de Tierra - świetna guaracha, mega instrumentalny kawałek :)






Drugi to niesamowity kawałek - "Historia de un condenado "


Pozostałe kawałki z tego winyla, które wyszperałem w necie.


La flauta de bartolo



Pachanga N' Changa


Moliendo Cafe


Azuquita Mami

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, chciałbym wam wszystkim
życzyć wesołych, pogodnych i spokojnych świąt spędzonych w gronie
najbliższych :)
Miłego słuchania i kolędowania ;)


wtorek, 11 grudnia 2012

RAY BARRETTO

Ray Barretto - Jazz Pachanga (singiel - 45)
Po dłuższej nieobecności wracam,
aby przedstawić wam kolejną płytkę.
Dziś pora na przedsmak Latin Jazzu, który bardzo uwielbiam.
Będzie to kawałek znanego muzyka Raya Baretto
znanego min. z zespołu Fania all Stars, ale więcej o nim
opowiem podczas prezentacji jednego z kilku albumów.
Jazz Pachanga - zarombisty kawałek, zapraszam....

 



... a ja zabieram się za kolejną płytę ;)

piątek, 30 listopada 2012

Ricardo ''Richie''  Ray (prawdziwe nazwisko:  Richard Maldonado Morales)
urodził się w N.Y. na Brooklynie.  Już jako siedmiolatek zaczął grywać na pianinie
 z czasem również na basie co zaowocowało później powstaniem jednego z bardziej
 znanych duetów znanych pod nazwą Richie Ray & Bobby Cruz...
Na temat pełnej biografii można by było książki pisać wiec ja się ograniczę na razie
 do prezentacji albumu Se Salto (On The Loose)
Płyta ta pochodzi z 1966 r. i jest to amerykańskie wydanie z wytwórni ALEGRE Records
Na wokalu Bobby Cruz i Chivirico Davila






















Repertuar płyty jest bardzo przyjemny. Jak dla mnie :)
Ale jak wiadomo nie każdemu podoba się Bugaloo czy Bolero
dla tego prezentuje najlepsze moim zdaniem kawałki, które na pewno wpadną
wam w ucho:)
Kawałek ''Guaguanco in jazz''


dwójka to ''El senior embajador''


trójka "Azucare y bongo"


czwarty kawałek to "Yare chango"


Dziś niestety jestem mobilny więc kawałki nie są nagrane z gramofonu ale
myślę, że i w takiej wersji się wam spodobają ;)

Życzę miłego słuchania:)





poniedziałek, 19 listopada 2012

Tito Rodriguez Junior


Syn sławnego Tito Rodrigueza, legendy afro-karaibskiej muzyki.
Pierwszy raz zadebiutował w wieku 21 lat, wydając swój album o nazwie "Curious?" (Ciekawy?)
W porównaniu do ojca Tito junior nie posiadał tak wyśmienitego wokalu jak ojciec, więc zasiadł
za timbalesami, co dało niesamowity efekt z połączeniu z głosem Jose Alberto "El Canario".
Junior wydał jeszcze 2 albumy, "The Big 3 Palladium Orchestra" i  "Eclipse" ,na którym znajduje się bardzo
znany kawałek "Reflexion". Szkoda bo najprawdopodobniej albumy te nie zostały wydane na winylach, hmmm... cóż ale nie można mieć wszystkiego.
Wracając, płyta jest z 1976 wydana w N.Y w USA, widać, że jest trochę zmęczona czasem ale po małej renowacji okładki i samej płyty gra świetnie. Przy okazji chciałbym podziękować Piotrowi Dudkowi za ten właśnie krążek, który zapewne
gdzieś wyszperał podczas wizyty w Panamie:)

 Na stemplu widać logo marki TR Records z twarzą Tito seniora
 ...na początku myślałem że to autografy... ale jednak to nie one  :(
Dołączyłem video z najlepszym moim zdaniem kawałkiem na tym albumie,
  czyli utwór " Oye Mi Son "
Ścieżka w jednym momencie była uszkodzona (igła przeskakiwała), ale sprawne oko
w połączeniu z ostrą igłą do zastrzyków uczyniła cuda :)


......a tutaj bonus w postaci kawałka "Refiexion" z albumu "ECLIPSE"


Miłego słuchania :)









czwartek, 15 listopada 2012

Na pierwszy ogień pozwolę sobie przedstawić wam płytę
Eddiego Palmieri -Mambo con conga es MOZAMBIQUE
Jest to krążek, który został po raz pierwszy wydany w 1965 roku.
Ja jestem w posiadaniu oryginału wydanego w Wenezueli, którego mam
od swojego winylowego przyjaciela Piotrka.
Wracając do płyty to Eddie jako "lider", jeden z najlepszych pianistów
nie śpiewa na wokalu:) jak może co nie którzy myśleli.
Otóż z dawnymi zespołami, orkiestrami, kapelami (za wielką wodą )
bywało tak, że "wizytówką" i nazwą było nazwisko "tego najlepszego"
Przykładami mogą być: Ray Baretto (congi ), Tito Puente (timbales)
czy Wayne Gorbea (pianino)
Pod fotkami umieściłem jeden z kawałków który znajduje się na płycie
jest to Guaracha ze świetnym wokalem Ismaela Quintany, która na pewno się
wam spodoba. Polecam obejrzeć w HD ;)